Twarda miłość dzieci
Anna Kubczak dnia 10 listopada 2015

I nie ma w tym nic dziwnego. Dzień bez porządnego krzyku i porządnej awantury to dzień stracony. Przynajmniej takie mam wrażenie, gdy patrzę na moje dzieci. Biją się często, a jak nikt nie widzi, to także dotkliwie. Już nie raz i nie dwa szli do przedszkola z szramami pod oczami. Pamiętam czas, gdy ich bijatyki […]

Czytaj dalej wpis W moich dzieciach tli się agresja