Pociągi drewniane łączone za pomocą magnesów to świetne rozwiązanie dla aktywnych dzieci na długie wieczory zimową porą.

Są odporne na uszkodzenia, a jednocześnie dają spory margines na kreatywność. Łączenie poszczególnych elementów jest proste, a dzięki zastosowaniu silnych magnesów, także trwałe.

Cały zestaw, jaki udało nam się na dzień dzisiejszy stworzyć, możecie zobaczyć w osobnym wpisie:
Kolejka drewniana – sposób na długie, zimowe wieczory

Do dziś udało nam się przetestować pociągi z firmy Lillabo (kolejka IKEA) i pociągi z firmy Carousel (kolejka drewniana Tesco). Każde z nich mają swoje własne zalety i swoje własne wady. Zatem zaczynamy od początku.

Kolejka drewniana IKEA (Lillabo)

Znajdujące się w zestawie pociągi drewniane są stosunkowo małe, proste w formie i kolorowe. Nie mają mechanizmu, który wprawiałby je w ruch. Tu działają jedynie mięśnie dzieci, co oczywiście jest dla mnie zaletą. Zamiast siedzieć w miejscu i kierować składem, dzieci gonią się po całym pokoju, wykonując czasem tak szalone figury nad torowiskiem, że i niejedna rozgrzewka gimnastyczna nie mogłaby się ich powstydzić.

Kolejka drewniana Ikea - zestaw podjazdów i zjazdów w formie wysokiego mostu

Kolejka drewniana IKEA - Lillabo

Zaletą sposobu łączenia parku maszynowego na magnesy jest prostota tego rozwiązania. Większych trudności nie mają tu nawet całkiem małe dzieci, które kolejką bawią się pod baczną opieką rodziców. Mogłoby się wydawać, że siła magnesów nie pozwoli na tworzenie długich składów. Tu jednak sprawdzają się one całkiem nieźle umożliwiając łączenie wagoników nawet w półtorametrowe składy. Dłuższych nie mieliśmy okazji przetestować, a i te udało się jedynie w przedszkolu.

Fajnym elementem jest umieszczenie magnesów w dwóch miejscach na każdym elemencie, także na lokomotywach. Każda lokomotywa i każdy wagonik posiadają dwa bieguny i to właśnie pozwala na tworzenie tak długich zestawów.

Kolejka Ikea

Kolejka drewniana Ikea (Lillabo)

Kolejka Ikea

Kolejka drewniana Ikea (Lillabo)

Kolejka drewniana Tesco (Carousel)

Pociągi drewniane zaoferowane przez Tesco na pierwszy rzut oka wyglądają całkiem sympatycznie. Zresztą co do ich wyglądu do tej pory nie mam zastrzeżeń. W połączeniu z mostem wyprodukowanym pod tym samym szyldem skład działa bardzo fajnie. Jest jednak nieco za wysoki dla mostów w kolejce drewnianej z IKEI. Tu wystarczyły podkładki meblowe, aby rozwiązać sytuację w problematycznych punktach torowiska.

Ważniejszą kwestią jest tu sposób łączenia poszczególnych elementów kolejki. Każdy zestaw składa się z lokomotywy i wagonika. Jednak lokomotywa posiada tylko jeden magnes. Dałoby się to jeszcze znieść, gdyby na wagonikach znajdowały się magnesy o różnych biegunach. Niestety, są takie same. Małe dzieci nie mają problemu z łączeniem wagonika i lokomotywy, lecz cały skład mogą tworzyć maksymalnie dwie lokomotywy i jeden wagonik. Nic więcej nie uda się zdziałać. Firma strzeliła sobie w kolano.

Kolejka drewniana Tesco

Kolejka drewniana Tesco Pociągi drewniane Tesco (Carousel)

Jak widać na poniższych zdjęciach, koła kolejki zamontowane są w sposób ruchomy. Są zbyt długie, by były zamontowane na sztywno.

Kolejka drewniana Tesco

Pociągi drewniane Tesco (Carousel)

Kolejka drewniana Tesco

Pociągi drewniane Tesco (Carousel)




Zobacz więcej. Warto zobaczyć bliżej jak wyglądają poszczególne zestawy w dziale kolejki drewniane.

Kolejka drewniana Tesco i kolejka Ikea

Kolejka Ikea (Lillabo) i kolejka drewniana Tesco (Carousel)


Spodobały Ci się materiały? Podziel się z innymi...
Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on Google+Email this to someone

... i koniecznie zostaw komentarz.
Będzie to dla mnie wiadomość, że warto pisać dalej.

Dyskusja

Zostaw odpowiedź