Pomoc dzieciom - 1% podatku dla SOS Wioski Dziecięce

Utrata domu i środowiska macierzystego, jakim dla każdego dziecka jest dom rodzinny to straszliwa trauma, która odciska ogromne, straszliwe piętno na psychice małego człowieka i z którą może one sobie nie poradzić przez całe życie.

Losy dziecka po utracie domu rodzinnego mogą potoczyć się bardzo różnie. Jedne dzieci zostaną przygarnięte przez krewnych, inne trafią do rodzin zastępczych, czy zostaną zaadoptowane, a jeszcze inne znajdą się w rodzinnych domach dziecka. Najgorszą rzeczą, jaka może spotkać takie dziecko jest jednak pobyt w państwowym domu dziecka, zwanym potocznie bidulem. Już sama ta nazwa przyprawia wrażliwego człowieka o dreszcze. W tym jednym słowie zawarty jest cały ból i wielkie cierpienie psychiczne, jakiego doświadcza dziecko przebywając w placówce tego typu.

Jak pobyt w domu dziecka wpływa na psychikę małego człowieka?

"Nie każdy sobie zdaje sprawę z tego ile czułości i uwagi potrzebuje taki dzieciaczek… Wszystkim w około wydaje się, że kupią jakąś zabawkę i sprawa załatwiona…. Że w ten sposób pomogą… Tak, może przez 5 minut dziecko zapomni o tym co go spotkało, o tym jak bardzo tęskni za rodzicami lub rodzeństwem… Zabawki w domu dziecka najmniej są potrzebne… najważniejsze to okazać tym dzieciom trochę czułości… pokazać im, że mimo wielkiej tragedii jaka ich spotkała mogą normalnie funkcjonować w społeczeństwie… "

Tak zaczyna się wyznanie jednej z czytelniczek portalu internetowego Charaktery. Już w tych kilku zdaniach widać ogromny ból spowodowany stratą rodziny, czy też rozłąką z nią, spowodowaną różnymi przypadkami losowymi. Najbardziej jednak uderza coś innego: gigantyczny głód miłości i niezaspokojona potrzeba uwagi, bycia dla kogoś ważnym i zauważanym.

Tych niezwykle ważnych aspektów dziecięcej psychiki nie da się zaspokoić w domu dziecka. Dzieci umieszczane w placówkach tego typu cierpią z powodu potężnego smutku. Czują się one opuszczone, niekochane, niechciane i nieważne. Wśród wielkiej zbiorowości wychowawców i wychowanków, dziecko czuje się bardzo często anonimowe, niewidzialne. Niestety w realiach funkcjonowania domu dziecka niezwykle trudno jest znaleźć remedium na te wszystkie dysfunkcje. Nawet najbardziej empatyczna i zaangażowana w swoją pracę kadra pedagogiczna nie jest w stanie zastąpić ciepła i miłości, jaką obdarzane są dzieci w "normalnych" domach rodzinnych.

Wszystko to działa wyniszczająco na wrażliwą i chłonną psychikę dziecka, oraz czyni w niej monstrualne spustoszenia, które bardzo trudno jest później naprawić, a często jest to wręcz niemożliwe.

Dzieci, które wychowywały się w domu dziecka prawie zawsze mają mocno zaniżoną samoocenę, nie potrafią budować ciepłych i głębokich związków międzyludzkich, gdyż nie są w stanie nikomu zaufać i uwierzyć, że ktoś mógł obdarzyć je miłością i czułością tak po prostu, gdyż w głębi duszy wydaje im się, że nie zasługują one na miłość.

Jak pomóc dzieciom z takich placówek?

W naszym społeczeństwie wiele osób bierze udział w różnego rodzaju zbiórkach organizowanych przez organizacje charytatywne i chętnie przekazuje środki finansowe, żywność, czy zabawki na potrzeby domów dziecka. W tym miejscu trzeba koniecznie zaznaczyć, że taka pomoc jest naprawdę potrzebna, jednak zaspokaja ona jedynie doraźne potrzeby materialne. Zabawki, słodycze, czy nowe ubrania nie zastąpią wychowankom domów dziecka ciepła i miłości.

Idealną pomocą dla takich dzieci byłoby sprawienie, żeby nie musiały one trafiać do "biduli". Niestety niemożliwe jest całkowite wyeliminowanie problemowych domów dziecka. Można jednak znacznie ograniczyć liczbę dzieci, które tam trafiają.

Pomagają w tym między innymi rodzinne domy dziecka zakładane przez rodziny, które osieroconym, czy opuszczonym dzieciom pragną stworzyć ciepłe domowe ognisko i obdarzyć je taką miłością i czułością, jakie otrzymałyby dorastając w "normalnej" rodzinie. Powstało również wiele różnego rodzaju fundacji i stowarzyszeń, które za cel postawiły sobie pomoc dzieciom skrzywdzonym przez los.

Wśród nich, jednym z największych i najprężniej działających stowarzyszeń jest organizacja SOS Wioski Dziecięce.

Do tej pory pomogła ona już chyba największej liczbie dzieci budując specjalne domy zgrupowane w tak zwanych Wioskach SOS, w których pod opieką przeszkolonych i przygotowanych pedagogicznie rodziców wychowuje się niewielka grupa dzieci pozbawionych przedtem domów rodzinnych. Dzięki temu dzieci dorastające w tak zwanych Rodzinach SOS otoczone są odpowiednią miłością i czułością, oraz zyskują szansę na zdrowy rozwój emocjonalny i szczęśliwe dorosłe życie.

Chcąc mądrze pomóc opuszczonym i osieroconym dzieciom, warto jest wspomóc to stowarzyszenie. Na stronie www.wioskisos.org znaleźć można szczegółowe informacje w jaki sposób można pomóc tej organizacji.

Można zostać wolontariuszem, bądź rodzicem SOS, a jeśli nie mamy takich możliwości, warto przekazać 1% podatku.

Pomoc dzieciom - 1% podatku dla SOS Wioski Dziecięce

 

We współpracy z SOS Wioski Dziecięce.


Spodobały Ci się materiały? Podziel się z innymi...
Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on Google+Email this to someone

... i koniecznie zostaw komentarz.
Będzie to dla mnie wiadomość, że warto pisać dalej.

Anna Kubczak - Bystre Dziecko


Anna Kubczak
Mama pracująca w domu. Wrocławianka szukająca odpowiedniej drogi dla siebie i swoich bliskich.

Dyskusja

Zostaw odpowiedź