Figurki Schleich - figurki zwierząt, tu żarłacz biały

W zeszłym tygodniu pojawiły się w naszym domu kolejne figurki Schleich. Tym razem były to morskie i oceaniczne potwory, w tym nawet jeden diabeł.

Podobnie jak w przypadku figurek dinozaurów, także i te nie zawiodły naszych oczekiwań. Wykonane są solidnie, mają odpowiedni ciężar, o czym nieco później, oraz realistyczną barwę.

Wykorzystane do zdobienia figurek farby wyglądają na trwałe i nie zawodzą intensywnością barwy. Ryby i wielkie ssaki wyglądają jak żywe, dzięki ręcznemu malowaniu. Trzeba przyznać, że jest ono bardzo szczegółowe.

Figurki Schleich - figurki zwierząt

Płetwal błękitny - figurka firmy Schleich

Spośród żyjących dziś na Ziemi zwierząt, płetwal błękitny to największy znany dziś człowiekowi waleń, potocznie wieloryb. Osiąga długość 34 metrów, oraz wagę 190 ton. A to wszystko pożywiając się jedynie drobnymi skorupiakami, tj. kryl. - Trzeba przypomnieć, że jest to w dzisiejszym gronie jedyny ssak.

Figurki otrzymały również od swych projektantów odpowiedni ciężar i wyporność, co dzieci ochoczo sprawdziły już przy okazji pierwszej nadarzającej się kąpieli. Utrzymują się tuż pod powierzchnią wody, wystawiając ponad nią jedynie płetwę. Szkoda, że środek ciężkości nie został tak dobrany, by się nie przechylały na boki, ale to być może byłoby zbyt piękne.

Polecamy rodzinnie wszystkim dzieciom zafascynowanym przyrodą.

Figurki Schleich - figurki zwierząt

Ryba piła - figurka firmy Schleich

Ryba piła - zwierzę zarówno oceaniczne, jak i mogące korzystać z mniej zasolonej wody rzek i jezior. Swojego charakterystycznego pyska używa do przechwytywania sygnałów elektrycznych wysyłanych przez jej przyszłe ofiary, oraz ich ogłuszania, bądź zabijania.

Figurki Schleich - figurki zwierząt

Figurki Schleich - figurki zwierząt

Żarłacz biały - figurka firmy Schleich

inaczej rekin biały, największy z żyjących dziś drapieżnych rekinów.

Manta, należąca do płaszczek, inaczej zwana diabłem morskim.


Spodobały Ci się materiały? Podziel się z innymi...
Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on Google+Email this to someone

... i koniecznie zostaw komentarz.
Będzie to dla mnie wiadomość, że warto pisać dalej.

Dyskusja

Zostaw odpowiedź